Lalka
emancypacja *
sylwetki kobiet *
strona główna
Izabela Łęcka
Kazimiera Wąsowska
Prezesowa Zasławska
Baronowa Krzeszowska
Pani Meliton
Małgorzata Wokulska
Pani Stawska
Kasia Hopfer
Maria (Marianna)
Wokulski o kobietach
Opinie o kobietach
Emancypacja
Poddaństwo kobiet
Kilka słów o kobietach
Lalka - strona główna
Powieść realistyczna
Budowa
Problematyka
Najważniejsze postacie
Warstwy społeczne
Wątki
Miłość i małżeństwo
Antysemityzm
Stanisław Wokulski
Ignacy Rzecki
Julian Ochocki
Kazimierz Starski
Henryk Schlangbaum
Arystokraci
Kupcy i subiekci
Proletariusze
Wokulski o kobietach

Małgorzata Mincel * Wokulska

Małgorzata była żoną właściciela sklepu Jana Mincla, miłą kobietą tuż po trzydziestce, gdy poznał ją Wokulski. Ukazana jest w "Pamiętniku starego subiekta", gdzie Ignacy Rzecki ją i jej poczynania opisuje z sympatią, ale trochę karykaturalnie. Małgorzata lubi Stanisława i próbuje go wyswatać z zakochaną w nim Kasią Hopferówną. Gdy w roku 1870 Wokulski wraca z zesłania po powstaniu styczniowym, Małgorzata jest około czterdziestoletnią wdową po Janie Minclu. Wokulski - będący w opłakaniej sytuacji materialnej - żeni się z nią. Małżeństwo jednak nie jest najszczęśliwsze. Wokulscy dzieci nie mają. Małgorzata jest czułą oddaną żoną, czyni wysiłki, aby podobać się Stasiulkowi - sama jest od niego rok lub dwa starsza - ale mąż ani jej wysiłków, ani jej samej nie potrzebuje. Chcąc być młodszą i piękniejszą, Małgorzata smaruje się tajemniczym likworem i wskutek tego zabiegu umiera na zakażenie krwi. Wokulski dziedziczy po niej majątek rodziny Minclów - sklep i 30 tysięcy rubli.

Na zdjęciu pani Wokulska poprawia ubranie małżonka po małym wypadku, jakiemu ulegli w sklepie.

Tak o małżeństwie mówi Wokulski (Rozdział Dusza w letargu):
(...) ja sam kiedyś... sprzedałem się, tylko nie dla zyskania majątku, ale z nędzy... (...) Ale żona moja przede wszystkim z góry nie posądzała mnie o niewinność, a ja jej, co prawda, nic obiecywałem miłości. Byłem bardzo lichym mężem, ale za to, jak człowiek kupiony, byłem najlepszym subiektem i najwierniejszym jej sługą. Chodziłem z nią po kościołach, koncertach, teatrach, bawiłem jej gości i faktycznie potroiłem dochody ze sklepu.

powrót do strony głównej
autorka: Bogusława Ilnicka, kontakt: Wrocław korepetycje j. polski